Startuj z nami | Dzisiaj jest 18 maja 2012 06:11. Imieniny Eryka, Aleksandry, Feliksa 

Login:
Hasło:
Zarejestruj się w portalu!
Piątek Sobota Niedziela Poniedziałek 
dzień: 16°C, noc: 5°C
Bezchmurnie
dzień: 21°C, noc: 7°C
Liczne przejaśnienia
dzień: 25°C, noc: 12°C
Liczne przejaśnienia
dzień: 24°C, noc: 14°C
Liczne przejaśnienia

Miasto

Ekonomia

Transport

Forum

Katalog

Kontakt
   Katalog firm
   Serwisy:
   Facebook
   Forum miejskie

   Informator:
   Kalendarium
   Dyżury aptek
   Taksówki
   Rozkład MPK
   Loty z Krakowa
   Mapa miasta
   Autostopem
   Msze
   Moje Miasto:
   Wydarzenia
   Multimedia
   Edukacja
   Polityka
   Zdrowie
   Gospodarka:
   Inwestycje
   Nieruchomosci
   Praca
   Turystyka
   Transport:
   Drogi
   Komunikacja
   Lotnisko
   Kolej
   Kultura:
   Kino i teatr
   Filharmonia
   Wystawy
   Koncerty
   Sport:
   Sport
   Inne:
   Partnerzy
Kraker.pl > Informacje > Pamuła: "LOT traci kolejne szanse"

Pamuła: "LOT traci kolejne szanse"
Pawel Cybulak 2010-08-03 00:08

Newsletter
    


Wrzuć na Facebooka

Polskie Linie Lotnicze LOT likwidują trzy bezpośrednie połączenia z Krakowa. Z Janem Pamułą, prezesem krakowskiego lotniska, rozmawiamy o decyzji przewoźnika, dotyczącej likwidacji istniejącego od blisko 14 lat połączenia z Krakowa do Chicago oraz skasowaniu rejsów do Rzymu i Aten.

Kraker.pl:
Choć sytuacja była do przewidzenia, a przynajmniej my dawaliśmy takie sygnały, to Wy, jako przedstawiciele lotniska jesteście jednak zaskoczeni takim stanem rzeczy. Czy również rozczarowani?


Jan Pamuła: Sugestie o tym, że LOT będzie zmuszony zrezygnować z połączeń do Chicago pojawiały się od pewnego czasu. Kraków Airport na każdym kroku deklarował chęć pomocy i współdziałania w opracowywaniu rozwiązań, które pozwoliłyby takie połączenie utrzymać. Tymczasem o wycofaniu lotów z systemu dowiedzieliśmy się raptem kilka godzin wcześniej pomimo, że  traktujemy LOT jako poważnego partnera biznesowego. Rozczarowanie miesza się ze zdziwieniem, bowiem połączenie do Chicago miało 80% obłożenie, a Małopolska jest rynkiem o niekwestionowanym potencjale dla takich połączeń.

Kraker.pl: Tłumaczenie LOT-u – dosyć racjonalne, stanowcze i dobitne, iż czas na politykę rozsądku i ekonomii i że jedynym kryterium obecności przewoźnika na danej trasie jest wynik finansowy, wydaje się być – przynajmniej w obserwatorów mniemaniu – pozytywnym sygnałem płynącym z ul. 17 stycznia w Warszawie. Przekonują one Was?

Jan Pamuła: To, że kryterium realizowania lotów na konkretnej trasie jest jej opłacalność nie jest rewolucją, tylko normalnym biznesowym podejściem. Oczywiście zgadzam się, że w interesie przewoźnika jest obsługiwanie takich tras, na które jest zapotrzebowanie i  które przyniosą zyski. Ale rolą przewoźnika jest również zachęcenie pasażerów do korzystania z połączeń. Popyt nie jest sztywny, dany raz na zawsze – przykłady innych przewoźników pokazują, że w znacznym stopniu można go kreować – poprzez politykę cenową, promocje, możliwości przesiadek, łączenie lotów regionalnych z formułą mix-charter. W przypadku LOT-u takiej chęci niestety nie widać. Klasycznym przykładem jest połączenie do Rzymu, teoretycznie z Krakowa skazane na sukces.

LOT uruchomił je osiem miesięcy przed Ryanairem, nasz port aktywnie uczestniczył w jego promocji. Od sezonu zimowego 2009 / 2010 miały być zmienione godziny z nocnych na bardziej dostępne dla pasażerów, ale taki ruch nie nastąpił. Mało kto chce lądować w Rzymie tuż przed północą, ryzykując przy minimalnym nawet spóźnieniu samolotu podróż taksówką do centrum, czy też lądować w Krakowie o 2 w nocy i tracić znaczną część doby hotelowej. Szczególnie, jeśli można skorzystać z alternatywnego połączenia – często tańszego i realizowanego w znacznie lepszych godzinach. Nie można oferować cen na poziomie przewoźników tradycyjnych i latać w godzinach, które są akceptowalne u tanich przewoźników. Taka organizacja połączenia, z relatywnie wysokimi cenami, zawsze doprowadzi do tego, że będzie ono nieatrakcyjne. I mamy tu klasyczny przykład samospełniającej się przepowiedni.

Kraker.pl: Jakie było rzeczywiste obłożenie skasowanych tras?

Jan Pamuła: Podając dane za ostatnie pół roku: Chicago: 80%, Rzym i Ateny – około 50%. W przypadku tych ostatnich pozostaje pytanie, jak na ich obłożenie i opłacalność wpłynęłaby zmiany godzin, czego nieustannie się domagaliśmy. Tym bardziej, że Ryanair po zaledwie dwóch miesiącach operowania na trasie Kraków – Rzym osiągnął poziom 80% wypełnienia samolotu.

Kraker.pl: Czy ta swoista "rzeź" LOT-u, jaką przeprowadzono w Krakowie, to nie początek końca słynnego potencjału krakowskiego? I jak decyzje linii spod znaku żurawia mają się do Pana zapowiedzi o ekspansji narodowego przewoźnika w Krakowie? Zapowiedzi, których LOT nigdy nie potwierdził.

Jan Pamuła: Po tygodniowym urlopie jestem dzisiaj pierwszy dzień w pracy – na pewno w najbliższych dniach spotkam się z prezesem Mikoszem i będę wyjaśniał tę sytuację. Użyjemy wszelkich dostępnych środków, by to połączenie powróciło do rozkładu. Mamy wsparcie lokalnych społeczności, polityków, na pewno nie będziemy biernym obserwatorem.

Jeśli chodzi o plany rozwoju, to dla mnie wiążące jest to, co zarząd LOT-u przekazuje podczas spotkań, zresztą nie tylko ze mną, ale i z przedstawicielami władz miasta i regionu.
Niestety, LOT systematycznie traci kolejne szanse uruchamiania połączeń w portach regionalnych. Już w tym tygodniu w Krakowie będziemy ogłaszać kolejny nowy kierunek, którego potencjał nasz narodowy przewoźnik wciąż analizuje. Jak długo można prowadzić analizy?

Kraker.pl: Czy z połączeniem do Chicago nie było tak, że istniało ono tylko z pobudek nazwijmy to prestiżowych – bo wypada je mieć? Dzisiaj czasy się zmieniły, a i LOT ma przed sobą arcytrudne zadanie – w związku ze stawianymi wymaganiami zmienia, a właściwie umacnia elementarne podstawy działania na czysto komercyjne. Kończy z destynacjami, które "trzeba mieć". Słusznie?

Jan Pamuła: Powtarzanie jak mantra informacji o „prestiżu”, każe się zastanowić, czy gdyby LOT nie miał problemów z flotą, to czy połączenie zostałoby na zimę? Przypomnijmy, że loty do Chicago są wykonywane od niemal 14 lat! Jeśli samoloty do USA, mimo cen nienależących do najniższych, mają 80% obłożenie (dane za pierwsze półrocze 2010), to czy jest to zły wynik? Naszym postulatem nie jest to, by LOT tworzył połączenia, które nie mają szansy na siebie zarobić, ale by w pełni wykorzystywał potencjał tam, gdzie on istnieje. A w portach regionalnych, patrząc szerzej niż Kraków, jest on z pewnością znaczny. Pół roku temu, właśnie w Krakowie prezes Mikosz spotykał się z prezesami portów regionalnych, gdzie była rozmowa o takiej ekspansji. Tymczasem teraz narodowy przewoźnik informuje o budowie „warszawskiego hubu” i jest zdziwiony zapytaniami o nowe połączenia z portów regionalnych, a szczególnie o siatkę krajową. Analiza opłacalności połączeń i ich potencjału jest szalenie istotna, ale nie może ona trwać miesiącami!

Zresztą LOT wymaga od portów daleko idącej współpracy i ustępstw. Podam na przykładzie Krakowa – ugoda w kwestii zadłużenia, możliwość wprowadzenia drugiego handlera, silne wsparcie promocyjne, żądania znacznego obniżenia opłat lotniskowych. Interesem portu jest natomiast zapewnienie pasażerom jak najlepszej siatki połaczeń – szerokiej, wygodnej, zdywersyfikowanej. Jeśli LOT nie widzi tutaj pola do wspólnych działań, z pewnością poszukamy innej alternatywy.

Ponadto wszystko, o czym do tej pory informowałem media wynikało z ustaleń w czasie rozmów z najważniejszymi przedstawicielami LOT-u. Były to raczej kierunki rozwoju i współpracy, a nie żadne szczegóły handlowe.

Rozmawiał Łukasz Szudrowicz



Zostań naszyn fanem na Facebooku
Masz newsa? Poinformuj nas!


Dodaj komentarz

Nie ma możliwosci komentowania informacji starszych niz 31 dni


Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany


Informacje archiwalne w tym temacie:

2012-02-03 - Z Krakowa polecimy do Budapesztu
2011-07-04 - Promocja Krakowa na lotniskach
2011-05-18 - euroLOTem z Krakowa po Polsce
2011-05-17 - Nie polecimy z Krakowa za ocean!
2011-05-10 - Felieton: "Lotnisko moje widzę ogromne!"
2011-05-09 - Do Gdańska, Szczecina oraz Poznania?
2011-04-15 - Nieudane lądowanie w Balicach
2011-03-14 - Gala lotnicza w Krakowie
2011-03-11 - Oblot weryfikacyjny TU-154 M
2011-03-08 - Awaryjne lądowanie w Balicach
2011-03-05 - Narkotyki na Balicach
2011-03-01 - Zainaugurowano loty Kraków - Kijów
2011-02-19 - Połączenie z Chicago
2011-02-03 - Więcej pasażerów
2011-01-28 - Z Krakowa do Kijowa



Na forum
 

Nowi użytkownicy:
zyga.n@wp.pl, ZróbKabaret, yerik, Wyrak, wojti72, wilhelmina, wierzbasalix, vitoxc, viator, verpoolmajo, uryjona, urlinghajerr, uezmina, transport przep, toporem1$, toothacreronna, tebermudessuzet, teatrgroteska, Szuwar, Szkoleniowiec, Sylwia94, stanger, ssagekarl, sq2wki, smutny, skurdyladema, skrzypek, skejerr, sheldrupmatt, secus,